
Kryzys, przygnębienie, problemy z partnerem/ą lub nagły atak paniki sprawia, że po raz pierwszy wpisujesz w wyszukiwarkę hasło: “psychoterapia”. Próbujesz odnaleźć w gąszczu rezultatów osobę, która mogłaby pomóc. Dzwonisz, ale terapeuta/ka odpowiada, że nie ma czasu lub ma czas za 6 miesięcy.
Niestety tego typu sytuacje mają miejsce codziennie. Sama również stosunkowo często jestem winna „odmowy" nie mogąc rozciągnąć własnego kalendarza.
Brak dostępu do terapeuty/ki sprawia, że narzędzia AI są dla wielu jedyną możliwością uzyskania jakiejś pomocy. Co naprawdę potrafią czat boty AI? Czy Chat GPT może zastąpić psychoterapeutę/kę? Jakie są ich ograniczenia?
Czym jest psychoterapia – i dlaczego relacja ma kluczowe znaczenie
Pamiętajmy, że psychoterapia jest przede wszystkim procesem leczenia, w którym ogromną rolę odgrywa wiedza i doświadczenie psychoterapeutki/y, jak również jej/jego osobowość. Bez względu na modalność psychoterapii, wszystko odbywa się w relacji pomiędzy terapeutką/ą a klientką/em. Z biegiem czasu u klientki/a mogą pojawiać się różne myśli lub uczucia wobec psychoterapeutki/y (tzw. przeniesienie), a ich ujawnienie stanowi istotną część samego procesu psychoterapii z punktu widzenia wielu modalności.
Niektóre psychoterapeutki i psychoterapeuci z ogromnym powodzeniem pracują prawie wyłącznie w oparciu o treści ujawniane przez swoich klientów i klientki i jest to jeden z modeli popularnych i przynoszących dobre rezultaty w przypadku zaburzeń osobowości. Istotnym elementem takiej pracy jest uświadamianie sobie przez terapeutkę/ę treści myślowych lub emocjonalnych wobec klientki/a (tzw. przeciwprzeniesienie) i umiejętne, czyli leczące korzystanie z nich w pracy z klientką/em.
Przewaga psychoterapeutki/y nad AI
Z jednej strony mamy tutaj przewagę psychoterapeutki/y nad modelami AI, przy założeniu, że ta osoba posiada kompetencje i wiedzę umożliwiające pracę z przeciwprzeniesieniem, co jest trudną sztuką i wymaga wiedzy, psychoterapii własnej, sporego doświadczenia psychoterapeutycznego oraz superwizji.
Bez względu na to, czy psychoterapeutka/a pracuje w oparciu o przeniesienie - przeciwprzeniesienie, czy nie, jej/jego klientka/klient może poczuć się widzianą/ym w relacji, co ma bardzo pozytywne znaczenie z punktu widzenia zdrowia psychicznego. Doświadczenie obecności innej osoby nie może być zastąpione przez interakcje z technologią, choć technologia może udawać, że nas widzi, to jednak nie jest do tego zdolna.
W procesie psychoterapeutycznym ogromne znaczenie ma pamięć długoterminowa psychoterapeutki/y i umiejętność wiązania nowych informacji pozyskiwanych przez klientkę/a z tymi, pozyskanymi wcześniej. Nie istnieje jeszcze żaden model AI, który byłby w stanie reagować identycznie jak psychoterapeutka/a, czyli mieć spontaniczne myśli i uczucia związane z klientką/em, albo w ogóle posiadać pojęcie tego, czym jest człowieczeństwo.
Z badań nad psychoterapią dość jasno wynika, że leczącym czynnikiem w procesie psychoterapii jest relacja pomiędzy psychoterapeutką/ą a klientką/em, która jest nie do odtworzenia przez narzędzia AI.
Co AI może zaoferować w obszarze zdrowia psychicznego
Na ten moment AI nie zastąpi obecności drugiego człowieka, co nie znaczy, że zastosowanie AI w obrębie zdrowia psychicznego nie może przynieść potencjalnych korzyści. Wiele państw jak np. Wielka Brytania planuje przeznaczyć znaczne środki finansowe na rozwój narzędzi AI w ramach narodowego funduszu zdrowia.
Jedną z największych korzyści narzędzi AI to szeroka dostępność 24h/dobę. Żadna psychoterapeutka ani psychoterapeuta nie oferuje swoich usług 24/7. Możliwość wygadania się chatowi w zaciszu własnego domu, w nocy lub kiedykolwiek pojawia się potrzeba, stanowi znaczną przewagę AI nad konwencjonalną psychoterapią indywidualną.
Tutaj jednak pojawia się pytanie o wpływ braku granic tej pomocy na zdrowie psychiczne pacjentki/a. W psychoterapii konwencjonalnej ograniczona dostępność psychoterapeutki/y pozwala pacjentce/owi zderzać się z sytuacjami, kiedy musi liczyć tylko na siebie, co jest rozwojowe.
Współczesne narzędzia AI bardzo często walidują myśli i uczucia osób z nich korzystających, co na pewno pozytywnie wpływa na psychikę, bo ludzie uczą się rozpoznawać własne stany emocjonalne i je akceptują. Praktycznie każde narzędzie AI przewyższa swoją wiedzą człowieka, w tym psychoterapeutkę/ę, stąd uważam, że AI ma ogromny potencjał psychoedukacyjny.
Narzędzia AI oparte na CBT, DBT i uważności
Niektóre narzędzia AI zostały stworzone w oparciu o modele psychoterapii poznawczo-behawioralnej (CBT i DBT) i ich zastosowanie miało pozytywne rezultaty w łagodzeniu umiarkowanej postaci lęku i depresji. Korzystanie z takich narzędzi często potęgowało korzyści wynoszone z psychoterapii, ponieważ np. motywowało pacjentki i pacjentów do samoobserwacji.
Sama od wielu lat korzystam i polecam własnym klientkom i klientom aplikacje uczące uważności tzw. Mindfulness, ponieważ rozwijanie w sobie zdolności do samoobserwacji łagodzi lęk oraz rozwija poczucie kontroli wobec przeżywanych emocji i uczuć.
Narzędzia AI nie męczą się, nie są rozdrażnione w przeciwieństwie do psychoterapeutek i psychoterapeutów, których nastrój może ulegać zmianom. Ten constans AI może być istotny dla osób doświadczających umiarkowanych trudności emocjonalnych, ale jest już mało leczący w przypadku osób cierpiących na poważniejsze zaburzenia. W pracy z osobami zaburzonymi na głębszym poziomie emocje psychoterapeutki/y są często papierkiem lakmusowym, który wskazuje właściwe tempo i kierunek pracy. Kierując się własnymi emocjami, przemyśleniami oraz wiedzą, psychoterapeutka/a jest w stanie ocenić, kiedy warto zachęcać pacjentkę/a do wychodzenia poza strefę komfortu.
Ograniczenia i ryzyko AI w zdrowiu psychicznym
U wielu ekspertów i ekspertek interwencje AI budzą duży niepokój ze względu na bezpieczeństwo pacjentek i pacjentów. Obecnie już wytoczono kilka procesów firmom tworzącym narzędzia AI z powodu samobójstw osób z nich korzystających. Niektóre badania pokazują, że często narzędzia AI diagnozują trudności pacjentek/ów łagodniej, niż robią to profesjonalistki i profesjonaliści, stąd coraz większe zaangażowanie specjalistek i specjalistów z zakresu zdrowia psychicznego w mitygowanie ryzyka związanego z korzystaniem z AI.
Wkraczanie AI w zakres szeroko pojętej kategorii zdrowia psychicznego jest nieuniknione, a walka z tym zjawiskiem przypomina walkę z wiatrakami. Nadmierne demonizowanie AI, jak i lekceważenie tego zjawiska może mieć bardzo negatywne konsekwencje. Ludzie będą zarówno ofiarami AI, ponieważ wiele miejsc pracy przestanie istnieć, ale również beneficjentami, zwracając się bezpośrednio np. do chata GPT z prośbą o pomoc w obliczu jakiegoś dylematu lub kryzysu. Podobnie jak w przypadku rewolucji przemysłowej korzystna była postawa ciekawości, również teraz kluczowe wydaje się zainteresowanie samym zjawiskiem, korzyściami jakie może wnosić w nasze życie, ale i ograniczeniami.
Źródła
- Zhang Z., Wang J. — Can AI replace psychotherapists? Exploring the future of mental health care — pmc.ncbi.nlm.nih.gov
- Wampold B.E., Flückiger C. — The alliance in mental health care: conceptualization, evidence and clinical applications — pmc.ncbi.nlm.nih.gov
- Department for Science, Innovation and Technology — £50 million boost for groundbreaking mental health research — gov.uk
- Beg M.J., Verma M., Verma M.K. et al. — Artificial Intelligence for Psychotherapy: A Review of the Current State and Future Directions — journals.sagepub.com
- Lawrence H.R., Schneider R.A., Rubin S.B. et al. — The Opportunities and Risks of Large Language Models in Mental Health — pmc.ncbi.nlm.nih.gov
